Pozostałe fragmenty wywiadu dla magazynu T

Pozostałe fragmenty wywiadu dla magazynu T

Na prośbę czytelników przetłumaczyliśmy pozostałe fragmenty wywiadu z Rihanną, który ukazał się w magazynie T. Jeżeli macie jakieś prośby, pytania lub sugestie dotyczące strony, piszcie na naszym Facebooku: RIHANNAPL. Przy okazji, dział PERFUMY został odnowiony. Zapraszamy: Perfumy od Rihanny.

O Instagramie:

„Tak, zarządzam swoim kontem sama bo tylko wtedy ma to sens. Moi fani potrafią wyczuć kłamstwo na kilometr. Nie ma szans, że ich nabiorę. Nie ma żadnych zasad, czy powinno się być ubranym (na zdjęciach), czy nie. Chcę zobaczyć nagą kobietę, która nawet sobie nie zdaje sprawy ze swojej nagości. Faceci będą robić swoje, a ja będę i tak robić to, co uważam za słuszne.”

O tym, jaką jest osobą:

„Jestem osobą, która myśli o przyszłości, nie skupia się na danym momencie Dopiero niedawno zaczęłam odczuwać różne rzeczy. W momencie, w którym coś osiągnęłam, czułam się bardzo niepewnie. Czułam jakby ziemia się pode mną rozsuwała, jakby to miałby być już koniec. Nawet teraz, kiedy wszyscy świętują, ja już myślę, o tym, co zrobię teraz. Nie chcę się zgubić w tej wielkiej bańce, jaką jest sukces.”

O tym, kiedy pierwszy raz zrozumiała czym jest seks:

„Zawsze instynkt ci podpowiada coś na ten temat, nawet w bardzo młodym wieku. Ale kiedy miała 11 lat, dziewczyny zaczęły rozmawiać o tym co robiły, a czego nie. Wtedy miałam przed sobą jeszcze pierwszy pocałunek, więc czułam się w tych tematach dosyć niepewnie – nie wiedziałam, czy będę kiedykolwiek gotowa, czy będę wiedziała co robić – nawet nie miałam wtedy cycków.”

O tym, co imponuje jej matce:

„Zawsze jest pod wrażeniem, kiedy jestem trochę pyskata i ostra; kiedy widzi, że potrafię sama siebie obronić. Wtedy wie, że jestem bezpieczna i nie musi się o mnie martwić.”

O rasie (ciąg dalszy):

„Muszę jednak mieć to na uwadze, że ludzie oceniają innych ze względu na to jak wyglądają – zostali zaprogramowani tak, żeby myśleli, że czarnoskóry człowiek z kapturem na głowie oznacza, że muszą złapać swoją torbę troszkę mocniej. W moim przypadku wszystko sprowadza się do mniejszych problemów, scenariuszy, w których ludzie oceniają mnie, ze względu na ‚opakowanie’.”

O Zachodniej Afryce:

„Jeżeli kiedykolwiek miałabym się tam wybrać, zapewne byłoby to w celu dania darmowego koncertu. Chciałabym dla tych ludzi coś zrobić. Moglibyśmy zorganizować wielką imprezę, coś, co zrobiłby Bob Marley. Po prostu dla ludzi. Jeżeli mieliby wspinać się po bramie, my byśmy im na to pozwolili.”



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *