Wywiad dla Rolling Stone: O Chrisie Brownie

cb

Rihanna udzieliła szczerego wywiadu na łamach magazynu Rolling Stone. Praktycznie całość artykułu dotyczy ponownego związku Rihanny z Chrisem Brownem. Poniżej przetłumaczone wypowiedzi piosenkarki.

O tym, dlaczego nikt nie mógł rozmawiać z nią na temat Chrisa Browna – nawet jej najlepsza przyjaciółka:

„Po co mają się niepokoić? Nikt przez to nie przechodził. Nikt by nie zrozumiał.”

O tym, że była wściekła na Chrisa przez długi czas:

„Chciałam, żeby poczuł jak to jest mnie stracić. Aby poznał konsekwencje. Kiedy to znowu wróciło, trafiło we mnie i czułam jakby spadły na mnie tony cegieł. Jak, O Boże – musisz sobie żartować. Ale musiałam być ze sobą szczera. Nie umiałam tak po prostu zakopać tego, jak się wtedy czułam.”

O panującej opinii na temat Chrisa Browna: patrząc na jego zachowanie, ma się wrażenie, że się nie zmienił:

„Wiem, że to tak wygląda. I wcale nie pomaga. Przez długi czas był wściekły, czuł że nie może od tego uciec, bez względu na to co by zrobił. Ale jest tyle powodów, dla których rozważałam ponowne posiadanie go w swoim życiu. On nie jest potworem, jak wszyscy myślą. Jest dobrą osobą. Ma fantastyczne serce. Daje od siebie i kocha. Bardzo zabawnie jest być obok niego. Właśnie to w nim kocham – zawsze mnie rozśmiesza. Wszystko, czego chcę, to śmiać się – i robię to z nim.”

O tym, że wierzy w jego przemianę:

„Oczywiście, każdy ma własną opinię na jego temat, przez to, co zrobił. Ten fakt zawsze będzie. Ale popełnił błąd i spłacił dług. Zapłacił bardzo dużo. I wiem, że on nigdy nie będzie chciał wrócić do tamtego miejsca. Czasami niektórzy ludzie potrzebują wsparcia i zachęty, pomimo pośmiewiska, krytyki oraz spadających grzmotów.”

O byciu jedyną, która go wspiera:

„Poczekaj. Myślisz, że jestem tutaj, aby go resocjalizować? Nie, nie, nie. To nie jest moje zamierzenie. Wierz mi. Zrobiłabym to z miejsca, jeżeli uważałabym, że to jest moja robota. Moim zadaniem było zadbać o mnie samą – i zrobiłam to. Nie byłabym tu, gdybym nie uważała, że Chris jest gotowy.”

O tym, że ludzie martwią się o jej związek z Chrisem Brownem:

„Wiem, że ludzie się martwią. Zaufaj mi – świadomość, że ludziom zależy jest fajna. Myślę, że to jest coś, co okaże się z czasem. Nie powiem nic, co by cię teraz przekonało do tego związku. Ale jesteśmy w dobrym miejscu i nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy wrócić do tamtego momentu.”

O pomyleniu miłości ze słabością:

„Nigdy nie mogłabym utożsamić się z epitetem ‚słaba’. Nie wyszłabym z tymi deklaracjami, nie udzieliłabym tego wywiadu gdybym była słaba. Nigdy w życiu.”

O tym, czy chce mieć dzieci:

„Jasne, że tak. Ale chciałabym móc je zamówić.”



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *